Wielu Polaków leczy się na własną rękę. Boli głowa – tabletka. Przeziębienie – preparat z apteki. Problemy ze snem – kolejny specyfik. Do tego dochodzą suplementy, leki przepisane przez lekarzy różnych specjalności i środki stosowane „od lat”.
I właśnie tutaj może zaczynać się problem.
Polipragmazja, nazywana również wielolekowością, oznacza przyjmowanie co najmniej pięciu leków jednocześnie. Sama liczba preparatów nie oznacza jeszcze błędu w leczeniu – w wielu przypadkach stosowanie kilku leków jest konieczne. Kluczowe jest jednak to, czy cała terapia pozostaje pod kontrolą lekarza lub farmaceuty.
Najbardziej narażone są osoby starsze oraz pacjenci z chorobami przewlekłymi, m.in. cukrzycą, nadciśnieniem czy niewydolnością krążenia. Wraz ze starzeniem się społeczeństwa problem będzie coraz bardziej widoczny.
Jak podkreśla Radosław Wesołek, prezes Kieleckiej Okręgowej Izby Aptekarskiej, jednym z największych zagrożeń jest samodzielne modyfikowanie leczenia.
– My uwielbiamy się leczyć sami, nie idziemy do lekarza, tylko do apteki i kupujemy preparaty. A jak już pacjenci idą do lekarza, to często nie przyznają się, że przyjmują leki – wskazuje.
Problemem może być nie tylko dołożenie kolejnego preparatu, ale także zmiana godziny jego przyjmowania czy rezygnacja z zaleceń lekarza.
Dlatego lekarz i farmaceuta powinni wiedzieć o wszystkim, co przyjmujemy – także o suplementach i lekach dostępnych bez recepty. To, że preparat można kupić bez recepty, nie oznacza, że można bez konsekwencji łączyć go z każdym innym środkiem.
Niekontrolowane połączenia leków mogą prowadzić m.in. do dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, wpływać na apetyt, a w konsekwencji nawet zwiększać ryzyko niedożywienia.
NFZ sprawdzi domowe apteczki
Właśnie dlatego w środę, 23 września, w godz. 10.00–13.00 w Sali Obsługi Klientów NFZ w Kielcach przy ul. Wojska Polskiego 28D odbędzie się wydarzenie pod hasłem „Sprawdź swoją apteczkę z NFZ Kielce”.
Na miejscu będzie można bezpłatnie skonsultować się z farmaceutą i wykonać przegląd lekowy. Uczestnicy powinni zabrać ze sobą listę wszystkich stosowanych leków i suplementów.
To jednak nie wszystko. Specjaliści NFZ zaproponują również analizę składu ciała, informacje dotyczące cyfrowych usług ochrony zdrowia, m.in. aplikacji mojeIKP i centralnej e-rejestracji, a także naukę samobadania na fantomach.
Bo czasem najważniejszym pytaniem nie jest: „jaki lek jeszcze wziąć?”, ale: „czy wszystkie te, które już biorę, rzeczywiście można ze sobą łączyć?”

Napisz komentarz
Komentarze