Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
wtorek, 6 października 2026 11:54
Reklama

Jarosiewicz przed meczem z Magdeburgiem: To jest dla mnie w tym momencie najlepsza drużyna na świecie

Industria Kielce w środę, 7 października, podejmie w Hali Legionów aktualnego mistrza Niemiec, SC Magdeburg. Oba zespoły rozpoczęły tegoroczną Ligę Mistrzów od dwóch zwycięstw, przez co najbliższe starcie może przesądzić o tym, kto zajmie pierwsze miejsce w grupie. Lewoskrzydłowy kieleckiego zespołu Piotr Jarosiewicz podkreślał, że spotkanie z jednym z najlepszych klubów na świecie będzie dla niego i całej drużyny wyjątkowym wyzwaniem.
Jarosiewicz przed meczem z Magdeburgiem: To jest dla mnie w tym momencie najlepsza drużyna na świecie

Źródło: fot. Tomasz Fąfara/Industria Kielce

Jarosiewicz nie ukrywa, że na takie spotkania czeka się ze szczególną niecierpliwością. 

– To czysta przyjemność i nie mogę się doczekać tego meczu, bo przyjeżdża do nas najlepsza drużyna, może inaczej, jedna z najlepszych drużyn na świecie. Po prostu na takie mecze się czeka, żeby pokazać się z jak najlepszej strony, żeby te mecze wygrywać i grać jak równy z równym.

Lewoskrzydłowy zaznaczał również, że środowe spotkanie może być dla Industrii ważnym sprawdzianem jej obecnej dyspozycji.

– Myślę, że to będzie duża weryfikacja, lecz musimy pamiętać, że mamy jeszcze sporo kontuzji i mam nadzieję, że przez te ważne mecze nie powiększy nam się ta lista, odpukać oczywiście. Będzie to jednak delikatna weryfikacja tego, gdzie jesteśmy i w którą stronę idziemy.

Jarosiewicz zwrócił uwagę na największe atuty mistrza Niemiec. Jego zdaniem szczególnie istotna będzie gra jeden na jednego oraz koncentracja przez pełne 60 minut. 

– Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na to, że fenomenalnie grają jeden na jeden i nie poddają się. Do 59. minuty i 59. sekundy powtarzają tę grę jeden na jeden. Tutaj chwila zwątpienia, chwila odpuszczenia w obronie i może być gra jeden na jeden i bramka. Trzeba też przede wszystkim skupić się na ataku, żeby nie robić łatwych błędów. Takie błędy z takim zespołem to szybka kontra i bramka w plecy. Więc tutaj do tego meczu trzeba podejść bardzo zmotywowanym, bardzo skupionym i to skupienie trzeba utrzymać przez 60 minut.

Kielecki zawodnik podkreślał jednocześnie, że atut własnej hali może pomóc jego drużynie w rywalizacji z faworyzowanym Magdeburgiem. 

– Oczywiście przyjeżdżają jako, moim zdaniem, faworyt, ale my gramy u siebie i to daje nam największą szansę. Bo każdy wie, jak przyjedzie do naszej hali, że kibice dają nam taką siłę, że możemy wygrać z każdym. Mam nadzieję, że w tę środę tak samo będzie.

W jego ocenie styl gry Magdeburga nie powinien być dla Industrii problemem. Kielczanie również preferują szybkie i intensywne rozgrywanie akcji. 

– Wolimy grać niż trenować i ta intensywność się zmieniła, więc wolimy grać szybko, nie kalkulować, co tu zagrać, tylko brać piłkę, że tak powiem brzydko, pod pachę i biec do przodu i zobaczyć przy kontrze, co będzie.

Jarosiewicz odniósł się także do swojej dyspozycji przy rzutach z siódmego metra. Lewoskrzydłowy podkreślał, że w środowym spotkaniu chce potwierdzić swoją dobrą skuteczność z poprzedniego sezonu. 

– Musi być utrzymana i tego oczekuję od siebie, tego też oczekuje ode mnie trener. Fakt, te mecze wcześniej jeszcze nie były perfekcyjne w moim wykonaniu, jeśli chodzi o te rzuty z siódmego metra, ale chcę pokazać, że ten Piotrek, który trafiał karne w tamtym sezonie, w tym sezonie nadal jest skuteczny.

Zawodnik zdradził również, że przed meczami analizuje zachowania bramkarzy rywali, zwracając uwagę na ich ulubione ruchy i sposób reagowania przy rzutach karnych. Nie inaczej będzie przed starciem z chorwackimi golkiperami Magdeburga. 

– Zawsze oglądam bramkarzy i patrzę, jakie mają ulubione ruchy albo przy jakim ułożeniu ręki, jaki ruch mogą wykonać. Ale zweryfikuje to przede wszystkim to, gdy stanę na siódmym metrze i wtedy zobaczę, co ten bramkarz robi. Wiadomo, oglądanie oglądaniem, ale potem weryfikacja jest na boisku i może zrobić co innego, niż robił do tej pory.

Jarosiewicz bardzo wysoko ocenił również potencjał całego zespołu prowadzonego przez Benneta Wiegerta. Jego zdaniem Magdeburg dysponuje niezwykle szeroką i wyrównaną kadrą, dzięki czemu nawet absencja któregoś z podstawowych zawodników nie musi oznaczać spadku jakości. 

– Jest to zespół kompletny i trener Wiegert ma tylu zawodników, że, nie daj Boże, złapie jakiś zawodnik kontuzję, wchodzi drugi i utrzymuje tą samą dyspozycję co ten, który złapał kontuzję. Więc tutaj ta szesnastka, która jest w składzie meczowym, jest tak dobra, że kto nie wejdzie na boisko, pociągnie ten mecz i pokaże się z jak najlepszej strony. Zagra jeden na jeden, poda piłkę w najmniej oczekiwanym momencie dla nas, więc tutaj trzeba, tak jak powiedziałem, skupić się i zagrać mądrze.

Na koniec lewoskrzydłowy Industrii nie miał wątpliwości, że Magdeburg jest obecnie najlepszym zespołem na świecie. 

– To jest dla mnie w tym momencie najlepsza drużyna na świecie i trener Wiegert zrobił, że tak powiem, takiego potwora, który przegrywa bardzo mało meczów.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama Drogeria Uroda
Reklama Drogeria Labo
Reklama 3d Ostrowiec
Reklama
Reklama