Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
poniedziałek, 1 czerwca 2026 23:34
Reklama

Morawski: Fantastycznie jest zdobywać mistrzostwo Polski u siebie

Industria Kielce odzyskała mistrzostwo Polski, rozbijając Wisłę Płock w dwóch spotkaniach finałowych. Rywalizacja w walce o tytuł była szczególna również dla Adama Morawskiego, który stanął naprzeciw swojej byłej drużynie. Dla 31-letniego bramkarza był to pierwszy tytuł mistrzowski w karierze, a sam Morawski nie ukrywał wzruszenia po zakończeniu spotkania.
Morawski: Fantastycznie jest zdobywać mistrzostwo Polski u siebie

Źródło: fot. Industria Kielce

– Zdecydowanie smakuje wyjątkowo. To trzynasty rok mojej profesjonalnej kariery i szczęśliwy rok dla mnie. To był ciężki sezon, ale rozpocząłem go i kończę z trofeum. Bardzo się cieszę, jestem szczęśliwy. Jest we mnie mnóstwo pozytywnych emocji. Jest zmęczenie, ale też coś niesamowitego i wielka ekscytacja.

Finałowa rywalizacja miała dla Morawskiego dodatkowy wymiar. Jeszcze niedawno reprezentował barwy Wisły Płock, a podczas pierwszego meczu finałowego wrócił do hali swojego byłego klubu.

– Zawsze mam swoją motywację, ale nie ukrywam, że w tych meczach była również dodatkowa. To już jednak pewien rozdział z przeszłości. Cieszę się z tego, co tam zrobiłem. Kiedy przychodziłem do Kielc, mówiłem, że chcę zdobyć z tym zespołem mistrzostwo Polski i to jest najpiękniejsze, co mogło mi się przytrafić na zakończenie sezonu.

Morawski był jedną z kluczowych postaci finałów. Także w rewanżu przeciwko płocczanom zanotował bardzo udany występ, pomagając drużynie kontrolować przebieg spotkania w drugiej połowie.

– Dla mnie najważniejsze było to, żebyśmy pokazali charakter. Po tym, jak zagraliśmy w Płocku, mieliśmy dodatkową motywację. Wszystko wyszło nam znakomicie. Fantastycznie jest zdobywać mistrzostwo Polski u siebie, przed własnymi kibicami. A jeszcze wygrać w takich okolicznościach, różnicą dziewięciu bramek, to coś fenomenalnego. Teraz świętujemy, a później przyjdzie czas na odpoczynek.

Zapytany o to, jak smakuje upragnione mistrzostwo Polski, przyznał, że jest to spełnienie wieloletniego marzenia.

– Smakuje fantastycznie. To przypieczętowanie wielu lat poświęceń, treningów, wzlotów i upadków. Nie zawsze było łatwo, ale mam wreszcie upragnione mistrzostwo Polski, które było moim marzeniem. Wierzę, że to nie jest ostatnie i że jeszcze niejedno uda mi się zdobyć.

Bramkarz odniósł się również do swojej dobrej dyspozycji w fazie play-off. W półfinałach i finałach należał do kluczowych zawodników zespołu.

– To składa się z wielu aspektów. Mieliśmy bardzo trudny sezon. Na początku nie wszystko układało się po naszej myśli w Lidze Mistrzów, później przyszła bardzo dobra seria zwycięstw. Następnie odpadliśmy z Szegedem, był też nieszczęsny Puchar Polski i zmiana trenera. Mimo tego wszyscy razem, jako drużyna i jako indywidualności, wznieśliśmy się na 150 procent swoich możliwości. Cieszę się, że wiele osób mogło zdobyć to mistrzostwo Polski po raz pierwszy. Dla innych to kolejny tytuł, a dla części zawodników ostatni w tym zespole. Chwała im za to, bo poświęcili tej drużynie wiele lat. Myślę też, że każdy z nas zasłużył już na chwilę odpoczynku.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama Drogeria Uroda
Reklama Drogeria Labo
Reklama 3d Ostrowiec
Reklama
Reklama