Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
sobota, 16 maja 2026 14:58
Reklama

W derbach wicelider z Ostrowca lepszy od Naprzodu

W derbowym pojedynku Betclic III Ligi pomiędzy KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski a Naprzodem Jędrzejów lepsi okazali się gospodarze z Ostrowca. Pomarańczowo-czarni wsparci kilkutysięczną widownią pokonali Naprzód 2:0.

KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski - Naprzód Jędrzejów 2:0 (0:0)

Bramki: 69 min. M. Horzhu 79 min. J. Belych KSZO 1929: Bartosz Klebaniuk - Paweł Czajkowski , Maksym Horżuj, Jakub Czajkowski, Sebastian Goc, Bartosz Pioterczak (60 Łukasz Siedlecki), Piotr Łazarz (60 Jewhenij Belych), Dawid Lisowski (89 Piotr Lisowski), Bartosz Waleńcik, Damian Lepiarz (68 Mateusz Majewski), Jakub Górski (68 Farid Ali)

Naprzód:Olaf Nowak - Igor Kośmicki, Mateusz Duda, Michał Opalski (75 Alan Piskorz), Władysław Fedoruk, Paweł Bażant, Karol Stanek (65 Maciej Żądło), Michael Gnutek (65 Grzegorz Janusz), Łukasz Kowalski (80 Jacobo Salazar Serna), Wibson Souza Oliveira, Kacper Durda.

W pierwszej części spotkania stroną dominującą byli piłkarze z Jędrzejowa i gdyby nie dobra dyspozycja Bartosza Klebaniuka to gospodarze mogliby mieć spore problemy. Nieliczne akcje piłkarzy KSZO kończyły się jeszcze przed polem karnym, natomiast goście oddali kilka celnych strzałów, bramek w tej części jednak nie oglądaliśmy. Druga część spotkania wyglądała zupełnie inaczej. Pomarańczowo-czarni wyszli bardzo zmotywowani i już kilka minut po wznowieniu gry na bramkę gości groźnie uderzał Paweł Czajkowski, chwilę później centymetrów brakło, aby do siatki przyjezdnych z piłką wjechał Belych. Starania miejscowych zaowocowały w 69 minucie, kiedy to na bramkę Olafa Nowaka zdecydował się uderzyć Maksym Horzhui, piłka podbita jeszcze przez jednego z obrońców Naprzodu wpadła za plecy bramkarza gości, dając wielką radość kilkutysięcznej widowni zgromadzonej na stadionie przy Świętokrzyskiej 11. Ataki gospodarzy nie ustawały, chwilę później bliski szczęścia był Mateusz Majewski, piłka po strzale napastnika KSZO trafiła w spojenie bramki rywali. Dokładnie 10 minut po pierwszej bramce stadion w Ostrowcu ponownie oszalał. Z kilku metrów na bramkę rywali uderzył Yevgenyi Belych i jak się później okazało, ustalił wynik spotkania.

Ostatecznie podopieczni Artura Renkowskiego po słabej pierwszej i bardzo dobrej drugiej części spotkania pokonali Naprzód 2:0 i utrzymali drugą pozycję w ligowej tabeli.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

ReklamaDrogeria Uroda
ReklamaDrogeria Labo
Reklama3d Ostrowiec
ReklamaPicobello