Stal Kraśnik - KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 0:1 (0:0)
KSZO 1929: Klebaniuk - J. Czajkowski, Waleńcik, Łazarz, D. Lisowski, p. Czajkowski, Horzhui, Zięba, Belych, Kroczek, Majewski.
Wygrana w Kraśniku nie przyszła ostrowczanom łatwo, w pierwszej części spotkania to goście stworzyli kilka sytuacji zakończonych celnymi strzałami na bramkę Klebaniuka. Ponadto już w 12 minucie boisko z kontuzją opuścić musiał Bartosz Waleńcik. Przed przerwą bramek nie oglądaliśmy.
Drugą połowę spotkania pomarańczowo-czarni zaczęli dużo lepiej, częściej gościli w polu karnym gospodarzy. Na efekty długo nie trzeba było czekać, w 63 minucie dośrodkowanie Maksa Horzhuia z lewej strony boiska na bramkę strzałem głową zamienił Mateusz Majewski. Sporo ożywienia w ofensywnych poczynaniach zespołu KSZO wprowadził jeszcze Jakub Górski. Jednak pomimo kilku dogodnych sytuacji pomarańczowo-czarni nie zdołali zdobyć drugiej bramki. Na całe szczęście w bramce ostrowieckiego zespołu świetnie spisywał się Bartosz Klebaniuk, który również miał spory udział w zdobyciu przez KSZO trzech punktów.
W tabeli po 27 kolejkach prowadzi Avia Świdnik (60 punktów), drugie KSZO ma o dwa punkty mniej, a trzecia Chełmianka Chełm do lidera traci 5 punktów. Na czwarte miejsce, po wygranej z Wiślanami Skawina 2:0 awansował Star Starachowice. W najbliższej kolejce KSZO na stadionie przy Świętokrzyskiej, wyjątkowo w niedzielę o godzinie 16 podejmie Pogoń Sokół Lubaczów, a wcześniej, bo już w środę podopiecznych Artura Renkowskiego czeka wyjazdowe spotkanie w ramach Okręgowego Pucharu Polski z Naprzodem Jędrzejów.



















Napisz komentarz
Komentarze