W piątek KS Iskra Kielce poinformował, że z końcem sierpnia 2026 roku wygaśnie umowa Michała Jureckiego, pełniącego funkcję dyrektora sportowego. W klubowym komunikacie podkreślono, że decyzja jest efektem analizy funkcjonowania pionu sportowego oraz elementem planowanych zmian w sposobie zarządzania obszarem sportowym. Zapowiedziano również, że kolejne decyzje kadrowe będą przedstawiane w odrębnych komunikatach.
Na reakcję Michała Jureckiego nie trzeba było długo czekać. Były zawodnik i reprezentant Polski zaznaczył, że w pełni respektuje prawo właściciela oraz władz klubu do podejmowania decyzji personalnych, jednak nie zgadza się z uzasadnieniem przedstawionym w oficjalnym komunikacie. Jak podkreślił, w trakcie pełnienia obowiązków nie przedstawiono mu wyników żadnej analizy jego pracy ani nie przeprowadzono rozmowy podsumowującej.
Oświadczenie Michała Jureckiego
W związku z oficjalnym komunikatem dotyczącym zakończenia mojej współpracy z KS Iskra Kielce S.A. czuję się zobowiązany odnieść do przedstawionego uzasadnienia tej decyzji.
Przez wiele lat miałem zaszczyt reprezentować ten klub jako zawodnik, a następnie pełnić funkcję Dyrektora Sportowego. Każdego dnia wykonywałem swoje obowiązki z pełnym zaangażowaniem, kierując się przede wszystkim dobrem klubu oraz odpowiedzialnością za jego rozwój sportowy.
Na wstępie chcę podkreślić, że w pełni szanuję prawo właściciela i władz klubu do podejmowania decyzji personalnych. Jest to ich wyłączna kompetencja i nigdy tego nie kwestionowałem.
Z przedstawionym w oficjalnym komunikacie uzasadnieniem trudno mi się jednak zgodzić, ponieważ nigdy nie zostało mi ono przedstawione w trakcie wykonywania moich obowiązków. Nie przedstawiono mi wyników jakiejkolwiek analizy mojej pracy ani funkcjonowania pionu sportowego. Nie odbyła się rozmowa podsumowująca wykonywane przeze mnie obowiązki, nie przekazano mi ich oceny oraz nie umożliwiono mi odniesienia się do jakichkolwiek zastrzeżeń przed opublikowaniem komunikatu.
Jako Dyrektor Sportowy zawsze byłem gotów ponosić odpowiedzialność za swoją pracę. Gdyby przedstawiono mi wyniki takiej analizy, z pełną otwartością odniósłbym się do wszystkich uwag, odpowiedział na każde pytanie i przedstawił argumenty dotyczące podejmowanych przeze mnie działań. Taka możliwość nigdy nie została mi dana.
Uważam, że każda rzetelna ocena pracy osoby pełniącej tak odpowiedzialną funkcję powinna opierać się na dialogu, przedstawieniu wniosków oraz umożliwieniu zainteresowanej osobie odniesienia się do nich przed publicznym sformułowaniem ocen.
Warto również przypomnieć, że cele sportowe postawione przed zespołem na sezon 2025/2026 zostały osiągnięte. Drużyna awansowała z fazy grupowej Ligi Mistrzów, a przede wszystkim zrealizowała najważniejszy cel sezonu – odzyskanie tytułu Mistrza Polski. Są to obiektywne fakty będące efektem pracy wielu osób: zawodników, sztabu szkoleniowego, pracowników klubu oraz wszystkich osób zaangażowanych w codzienne funkcjonowanie pionu sportowego.
Nie zamierzam prowadzić publicznego sporu z klubem ani odnosić się do kwestii, które powinny pozostać przedmiotem wewnętrznych rozmów. Uważam jednak, że wobec kibiców, partnerów oraz wszystkich osób, z którymi przez lata miałem przyjemność współpracować, mam prawo przedstawić fakty dotyczące sposobu zakończenia naszej współpracy.
Do końca obowiązywania mojej umowy pozostaję Dyrektorem Sportowym KS Iskra Kielce S.A. i nadal będę wykonywał swoje obowiązki z pełnym profesjonalizmem oraz zaangażowaniem, kierując się wyłącznie dobrem klubu.
Jestem sportowcem. Jestem olimpijczykiem. Gram fair play”.
Oświadczenie KS Iskra Kielce
Kilka godzin po publikacji stanowiska byłego reprezentanta Polski odpowiedź opublikował również KS Iskra Kielce. Klub poinformował, że nie zamierza prowadzić publicznej polemiki i nie będzie odnosił się do treści oświadczenia Michała Jureckiego.
„W związku z opublikowanym oświadczeniem Pana Michała Jureckiego informujemy, że Klub nie będzie odnosił się do jego treści ani prowadził dalszej polemiki w przestrzeni medialnej.
Jesteśmy przekonani, że publiczna wymiana stanowisk nie służy dobru Klubu, jego pracowników, zawodników, partnerów oraz kibiców.
Zmiany personalne są naturalnym elementem funkcjonowania każdej profesjonalnej organizacji sportowej. Decyzja o zakończeniu współpracy z Panem Michałem Jureckim jest właściwą z punktu widzenia dalszego rozwoju Klubu oraz realizacji przyjętych kierunków zarządzania.
Jednocześnie zwracamy się z prośbą o racjonalne podejście do pojawiających się w mediach informacji. Oświadczenie Pana Michała Jureckiego nie stanowi pełnego obrazu sytuacji. Prosimy o odpowiedzialną interpretację publikowanych treści.
Naszym priorytetem pozostaje dalszy rozwój Klubu, jego stabilność oraz budowanie jak najlepszych warunków do osiągania sukcesów sportowych i organizacyjnych. W związku z powyższym nie planujemy udzielania kolejnych komentarzy w tej sprawie”.

Napisz komentarz
Komentarze