Industria Kielce rozpoczyna kolejny etap przygotowań do nowego sezonu. „Żółto-biało-niebiescy” udadzą się na Węgry, gdzie wezmą udział w organizowanym przez głównego sponsora klubu, firmę MOL, turnieju Fresh Corner Cup. Rywalizacja rozpocznie się w czwartek 13 sierpnia, a wszystkie spotkania zostaną rozegrane w Tatabanyai Multifunkcionális Sportcsarnok.
W pierwszym spotkaniu kielczanie zmierzą się z aktualnym mistrzem Słowenii, RK Celje Pivovarna Laško. Początek zaplanowano na godzinę 20. Dzień później Industria zagra o zwycięstwo w turnieju o godzinie 20 albo o trzecią pozycję o godzinie 17. W drugim półfinale gospodarze, MOL Tatabánya KC, podejmą mistrza Chorwacji, HC Zagrzeb.
Dla zespołu prowadzonego przez Krzysztofa Lijewskiego wyniki nie będą jednak najważniejszym elementem rywalizacji. Szkoleniowiec podkreśla, że turniej ma przede wszystkim charakter szkoleniowy.
– Nasze cele na ten turniej są czysto szkoleniowe, to nie jest czas na wygrywanie. Ważne jest, żeby wykonać założenia postawione przed meczem – mówi przed turniejem trener Industrii Kielce Krzysztof Lijewski.
Podobnie do sprawy podchodzi Aleks Vlah. Słoweniec zaznacza, że zawodnicy oczywiście chcą zwyciężać, ale priorytetem pozostaje budowanie zespołu i uniknięcie kolejnych problemów zdrowotnych.
– Oczywiście, chcemy wygrać wszystkie mecze, ale to nie jest dla nas w pierwszym planie. Najważniejsze jest, by wzmocnić się jako zespół, żeby każdy zagrał i przede wszystkim, aby obyło się bez kontuzji – podkreśla Vlah.
Czwartkowe spotkanie będzie szczególne właśnie dla Aleksa Vlaha. Rozgrywający przez dwa sezony, w latach 2021-2023, występował w Celje. To właśnie tam stawiał ważne kroki w swojej europejskiej karierze.
– Jestem szczęśliwy, że mogę zagrać przeciwko byłemu klubowi, który w znacznym stopniu przczynił się do tego, jakim zawodnikiem jestem dzisiaj. Celje wiele dla mnie znaczy, mam je w sercu – przyznaje zawodnik.
Historia rywalizacji obu zespołów jest długa. Industria i Celje spotykały się dotychczas osiem razy w EHF Lidze Mistrzów. Obie drużyny mają na koncie po cztery zwycięstwa, a ostatnie starcie, rozegrane 15 grudnia 2022 roku, zakończyło się wygraną kielczan.
W nadchodzącym sezonie europejskich pucharów słoweńska ekipa wystąpi w grupie C Ligi Mistrzów. Jej pierwszym przeciwnikiem będzie HC Zagrzeb.
Znajome twarze w Tatabányi
Również pozostali uczestnicy turnieju nie są anonimowi dla zawodników Industrii. Z MOL Tatabánya kielczanie mierzyli się dwukrotnie w meczach towarzyskich. W sierpniu 2020 roku węgierski zespół zwyciężył różnicą jednej bramki, natomiast w 2023 roku to Industria wygrała jednym trafieniem.
Jeszcze bogatsza jest historia pojedynków z HC Zagrzeb. Obie drużyny sześciokrotnie rywalizowały w Lidze Mistrzów, a aż pięć z tych spotkań padło łupem kielczan. Jedyny remis miał miejsce 16 listopada 2023 roku. W tamtym meczu trzy gole zdobył Luka Lovre Klarica, który obecnie jest zawodnikiem Industrii.
Zagrzeb dysponuje przy tym bardzo doświadczoną kadrą. W mistrzu Chorwacji występują byli zawodnicy Industrii – Igor Karacić, Sandro Mestrić oraz Manuel Strlek, który niedawno dołączył do zespołu. W ekipie prowadzonej przez Hrvoje Horvata znalazł się także 35-letni Gleb Kalarasz, mający za sobą występy m.in. w SC Magdeburgu, OTP Bank Pick Szeged oraz Vardarze Skopje. W macedońskim klubie Rosjanin występował wspólnie z Dejanem Milosavljevem.
Bez Olejniczaka i Moryty
Krzysztof Lijewski podczas turnieju nie będzie mógł skorzystać z Michała Olejniczaka oraz Arkadiusza Moryty, którzy wracają do pełnej sprawności po zabiegach. Olejniczak przeszedł operację kolana, której celem była naprawa uszkodzonej łąkotki.
Nieobecność rozgrywającego oznacza jednak większą odpowiedzialność dla pozostałych zawodników.
– Nawet gdyby Michał był zdrowy, to każdy zawodnik dostałby taką samą szansę i czas na boisku. Stety bądź niestety, kontuzja jednego zawodnika jest szczęściem drugiego. Jeśli chodzi o pracę w defensywie, to w buty Michała będzie musiał wejść Milorad Bakić, natomiast Kiryl Rabczyński będzie miał swoje szanse w ataku – dodaje szkoleniowiec.
Turniej będzie również kolejnym sprawdzianem dla przebudowanej drużyny. Latem do Industrii dołączyło siedmiu nowych zawodników, którzy muszą jak najszybciej odnaleźć się w systemie zespołu.
– Mówiąc kolokwialnie, starszyzna przyjęła ich bardzo dobrze i czują się komfortowo, swobodnie. Dla mnie to jest jasny sygnał, że są gotowi do pracy. Dejan to jest zawodnik z bardzo dużym doświadczeniem, grał wiele lat na wysokim poziomie w Bundeslidze. Wiemy czego możemy od niego oczekiwać. Natomiast pozostali to młodzi zawodnicy, którzy potrzebują się jeszcze zgrać. To jest ta trudniejsza część, żeby w krótkim czasie znaleźć nić porozumienia z drużyną i pracujemy nad tym, by na koniec sierpnia byli gotowi – powiedział trener Lijewski.
Kieleckim zawodnikom na Węgry będzie towarzyszyć grupa kibiców. Fani „żółto-biało-niebieskich” będą mogli również śledzić wszystkie spotkania Fresh Corner Cup. TVP Sport przeprowadzi bezpłatne transmisje ze wszystkich meczów turnieju, które będą dostępne na stronie TVPSPORT.PL oraz w aplikacji mobilnej TVP Sport.

Napisz komentarz
Komentarze