Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
wtorek, 22 września 2026 03:44
Reklama

Lijewski po zwycięstwie z Celje: Na pewno cieszymy się z wygranego pierwszego meczu w tych przygotowaniach

Industria Kielce udanie rozpoczęła rywalizację w turnieju Fresh Corner Cup na Węgrzech. Mistrzowie Polski, mimo problemów kadrowych, wysoko pokonali Celje Pivovarna Laško 49:32 i zameldowali się w finale. Po spotkaniu trener kielczan Krzysztof Lijewski pozytywnie ocenił występ swojej drużyny, ale jednocześnie wskazał elementy, które wymagają poprawy.
Lijewski po zwycięstwie z Celje: Na pewno cieszymy się z wygranego pierwszego meczu w tych przygotowaniach

Źródło: fot. Industria Kielce

Szkoleniowiec przede wszystkim docenił realizację założeń przygotowanych na pierwsze spotkanie turnieju. Szczególnie ważne było szybkie przechodzenie do ataku i zdobywanie łatwych bramek.

– Na pewno cieszymy się z wygranego pierwszego meczu w tych przygotowaniach. Bardzo się cieszę, że chłopaki zrealizowali to, czego od nich oczekiwaliśmy wraz ze sztabem, czyli żeby biegać bardzo dużo do przodu, jak najwięcej piłek pchać i rzucać łatwe bramki. To jest przecież jeszcze okres przygotowawczy i te elementy treningu wdrożyliśmy w trakcie meczu.

Lijewski zwrócił również uwagę na kilka dobrych fragmentów w ataku pozycyjnym, ale jednocześnie nie ukrywał, że jego zespół miał problemy w defensywie, szczególnie w pierwszej części spotkania.

– Było kilka fajnych momentów z naszej strony, szczególnie w ataku pozycyjnym. Ale też były za długie przestoje, jeżeli chodzi o naszą obronę. Szczególnie w pierwszej połowie 20 bramek to jest za dużo. Moim zdaniem nie powinniśmy tyle bramek tracić przez 30 minut.

Po przerwie mistrzowie Polski poprawili grę w defensywie. Trener podkreślił większą zwartość oraz mobilność swojej drużyny.

– Natomiast w drugiej połowie ten element udało się nam poprawić i ta obrona była bardziej zwarta i jeszcze bardziej mobilna. Dlatego też przeciwnicy mieli troszeczkę trudniejsze zadanie, żeby znaleźć drogę do bramki.

Kielczanie po zmianie stron nie zrezygnowali jednak z ofensywnego stylu, który był jednym z głównych założeń na ten mecz.

– Nasze założenia w drugiej połowie się nie zmieniły, czyli każdą piłkę pchać, jak się tylko da i jak tylko można. Także cieszymy się, że wygraliśmy. Teraz odpoczywamy i szykujemy się na finał.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama Drogeria Uroda
Reklama Drogeria Labo
Reklama 3d Ostrowiec
Reklama
Reklama