Raj po zmroku. Jedna noc, której nie spędzicie jak każdej innej
Za dnia zachwyca tysiącami form naciekowych i niezwykłym podziemnym krajobrazem. Wieczorem 4 września Jaskinia Raj zamieni się jednak w przestrzeń rodzinnej przygody, ognia i zabawy inspirowanej prehistorią.
Kolejna tegoroczna „Noc w Raju” rozpocznie się o godz. 19.00. Organizatorzy przygotowali program, który zdecydowanie wykracza poza tradycyjne zwiedzanie jednej z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji województwa świętokrzyskiego.
Najpierw pod ziemię. Potem zacznie się zabawa
Jednym z głównych punktów wieczoru będzie oczywiście zwiedzanie Jaskini Raj. To jednak dopiero początek.
Na uczestników czekają również gry i zabawy neandertalskie, czyli prehistoria potraktowana z dużą dawką humoru, a także gry wielkoformatowe, które mają wciągnąć do wspólnej zabawy zarówno dzieci, jak i dorosłych.
Po podziemnej wyprawie będzie można przenieść się w okolice rozpalonych ognisk. W bufecie dostępne będą kiełbaski, które uczestnicy będą mogli samodzielnie upiec, a na miejscu działać będzie również bistro. Nie zabraknie także możliwości zakupu pamiątek z Jaskini Raj.
Finał w ogniu i dodatkowa atrakcja nad Rajem
Wieczór zakończy widowiskowy pokaz teatru ognia. Organizatorzy przygotowali też dodatkową atrakcję – prezentację balonu województwa świętokrzyskiego.
I na tym wcale nie trzeba kończyć.
Osoby, które będą chciały zostać w Raju aż do rana, mogą zabrać ze sobą namiot. Na terenie przy Jaskini Raj zostanie udostępnione miejsce do rozbicia własnego obozowiska. To propozycja dla tych, którzy zamiast szybkiego powrotu do domu wolą zakończyć wakacyjny wieczór nocą spędzoną blisko natury.
Ile kosztują bilety?
Bilet na „Noc w Raju” kosztuje:
- 75 zł – osoba dorosła i młodzież,
- 55 zł – dzieci do 12. roku życia.
Liczba biletów jest ograniczona, dlatego z zakupem nie warto czekać do ostatniej chwili.
📅 4 września 2026 r. – piątek
🕖 godz. 19.00
📍 Jaskinia Raj, Chęciny, ul. Dobrzączka 26
Bilety można kupić w oficjalnym sklepie Jaskini Raj: Kup bilety na „Noc w Raju”

Napisz komentarz
Komentarze