Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
czwartek, 11 czerwca 2026 18:41
Reklama

Dani Dujszebajew: Najlepsze wspomnienia to mecze rozgrywane tutaj, przed naszymi kibicami

– „To wymarzone zakończenie” – mówił po meczu Dani Dujszebajew, dla którego finałowe zwycięstwo nad Orlen Wisłą Płock było jednocześnie pożegnaniem z Halą Legionów i kieleckimi kibicami. Po ośmiu sezonach spędzonych w klubie reprezentant Hiszpanii kończy swoją przygodę z Industrią Kielce, pozostawiając po sobie wiele niezapomnianych wspomnień i liczne sukcesy.
Dani Dujszebajew: Najlepsze wspomnienia to mecze rozgrywane tutaj, przed naszymi kibicami

Źródło: fot. Industria Kielce

Zapytany o to, jak będzie wspominał lata spędzone w Kielcach, Dujszebajew przyznał, że był to czas pełen różnych doświadczeń.

– Było dużo dobrych i dużo trudnych momentów, ale naprawdę myślę, że najlepsze wspomnienia to mecze rozgrywane tutaj, przed naszymi kibicami. Oni są niesamowici.

W trakcie rozmowy nie zabrakło również tematu Ligi Mistrzów, której trofeum nie udało się zdobyć mimo dwóch występów w finale.

– To będę pamiętał przez całe życie. Nie wiem, czy jeszcze kiedykolwiek zagram w finale Ligi Mistrzów, ale naprawdę musimy być dumni z tego, co tutaj osiągnęliśmy. Myślę, że przez dwa czy trzy lata byliśmy jedną z najlepszych drużyn na świecie. Oczywiście szkoda, że nie udało się wygrać, ale w pamięci pozostaną przede wszystkim te najlepsze chwile.

Hiszpan zapewnił również, że mimo odejścia nadal będzie śledził losy kieleckiego zespołu.

– Oczywiście, że będę kibicował tej drużynie.

Dziennikarze zwrócili uwagę na jego bardzo dobry występ w finałowym spotkaniu. Sam zawodnik nie chciał jednak skupiać się na indywidualnych ocenach.

– Nie wiem, czy to był jeden z moich najlepszych meczów w Kielcach. Myślę, że kiedy cała drużyna gra tak jak u nas i tak jak tydzień temu w Płocku, to nie patrzy się na indywidualne rzeczy. Patrzy się na to, co zrobił cały zespół.

Nie brakowało także pytań o emocje związane z ostatnim występem w Hali Legionów. Dujszebajew przyznał, że to wyjątkowy moment w jego karierze.

– Oczywiście, że jest we mnie dużo sentymentu. Chciałem zakończyć ten etap w określony sposób. Oczywiście marzyłem jeszcze o kilku tygodniach gry i walce w Final Four Ligi Mistrzów, ale taki jest sport. Myślę, że zakończenie przygody tutaj, przed własnymi kibicami i po tak dobrym meczu, jest czymś wyjątkowym. Wygraliśmy różnicą dziewięciu czy dziesięciu bramek i to jest coś niesamowitego. Na pewno zostanie mi to w pamięci.

Na zakończenie potwierdził, że trudno było wyobrazić sobie lepsze pożegnanie z Kielcami.

– Oczywiście, że to wymarzone zakończenie. To, co już powiedziałem – mamy naprawdę najlepszych kibiców. Niesamowicie gra się w hali, kiedy jest pełna i kiedy kibice są z nami na sto procent. Oni zawsze nas wspierają, ale w takich najważniejszych meczach czuć to jeszcze bardziej. To naprawdę coś wyjątkowego.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama Drogeria Uroda
Reklama Drogeria Labo
Reklama 3d Ostrowiec
Reklama
Reklama